poniedziałek, 16 stycznia 2012

Lbiotica ;)

Recenzja Lbiotica kremu do rzęs :


A więc wstęp do tego kremu macie tu a teraz czas na recenzję ;)

Poniżej dodam wam zdjęcia jak wyglądają moje rzęsy a teraz moje odczucia :

Ja kupiłam ten kremik na allegro ponieważ u siebie w mieście w bliskich mi aptekach nie mogłam ich znaleźć i jak dla mnie zrobiłam dobry deal ponieważ jest on lepszy niż olej rycynowy.

Nie zlatuje z rzęs jak olejek, jest bezbarwny i bezwonny, nie podrażnia oczu i ładnie nawilża rzęsy, są one po nim dłuższe i mocniejsze ja widziałam efekt już po tygodniu, używałam go 30 dni jak zaleca producent ale wrócę do niego po ok. tygodniu niestosowania.

Jeżeli chodzi o minus na moich rzęsach to jest to że rzęsy wypadają jak wypadały, producent zapewnia nas że nie będą one wypadały a jednak wypadają ;(

Więc poniżej macie zdjęcia ja jestem zadowolona z efektu i serdecznie polecam ;)





Tak wyglądają moje rzęsy po 30 dniach używania kremu codziennie na noc ;) 





tak wyglądają bez zalotki wytuszowane mascarą cat eye z Maybelline New York ;)


a tutaj macie drugie oczko;) wyzalotkowane (wiem że nie ma takiego słowa;)) i z tuszem essence multi action różowym ;)) 

Zapraszam do kolejnych postów ;) 

2 komentarze: