Przejdź do głównej zawartości

Lbiotica ;)

Recenzja Lbiotica kremu do rzęs :


A więc wstęp do tego kremu macie tu a teraz czas na recenzję ;)

Poniżej dodam wam zdjęcia jak wyglądają moje rzęsy a teraz moje odczucia :

Ja kupiłam ten kremik na allegro ponieważ u siebie w mieście w bliskich mi aptekach nie mogłam ich znaleźć i jak dla mnie zrobiłam dobry deal ponieważ jest on lepszy niż olej rycynowy.

Nie zlatuje z rzęs jak olejek, jest bezbarwny i bezwonny, nie podrażnia oczu i ładnie nawilża rzęsy, są one po nim dłuższe i mocniejsze ja widziałam efekt już po tygodniu, używałam go 30 dni jak zaleca producent ale wrócę do niego po ok. tygodniu niestosowania.

Jeżeli chodzi o minus na moich rzęsach to jest to że rzęsy wypadają jak wypadały, producent zapewnia nas że nie będą one wypadały a jednak wypadają ;(

Więc poniżej macie zdjęcia ja jestem zadowolona z efektu i serdecznie polecam ;)





Tak wyglądają moje rzęsy po 30 dniach używania kremu codziennie na noc ;) 





tak wyglądają bez zalotki wytuszowane mascarą cat eye z Maybelline New York ;)


a tutaj macie drugie oczko;) wyzalotkowane (wiem że nie ma takiego słowa;)) i z tuszem essence multi action różowym ;)) 

Zapraszam do kolejnych postów ;) 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sesja zdjęciowa Marzec '17

Hej, myślę że chciałabym wrócić trochę do blogowania, dlatego dziś przychodzę do was z postem z sesji zdjęciowej. Wygrałam sesję z okazji dnia kobiet u świetnej pani fotograf Anity na Facebooku znajdziecie ją pod nazwą fabryka fotografii Anita Azafrańska LINK  ;) Dostałam konkretne wytyczne: okulary przeciwsłoneczne, kolorowe ubrania, kolorowe chustki. Dostosowałam się mimo iż "elegancko" lubię ubierać się na czarno ;) Sesja odbyła się na Wawrzkowiźnie , w okolicach Bełchatowa / woj. Łódzkie.

Recenzja Fotoksiążki Saal-Digital

Witam was po dłuugiej przerwie ;) Dziś przychodzę z recenzją, na instagramie spotkałam się z możliwością testu fotoksiążki przez Saal-Digital, więc wysłałam swoje zgłoszenie. Po kilku dniach firma odezwała się do mnie i dała możliwość zamówienia fotoksiążki za 150 zł. Niestety przegapiłam termin wykorzystania kuponu, ale firma przedłużyła mi tę możliwość więc zmobilizowałam się i stworzyłam sobie małe wspomnienia. W fotoksiążce zawarłam zdjęcia z wakacji i kilka momentów po wakacjach które wydały mi się odpowiednie do tego aby przetestować takie coś.  Zdjęcia robione były w większości nikonem A900 dwa zdjęcia są zrobione nikonem d5000 i jedno jest zrobione przednią kamerą samsunga j5 2016. Widzimy tu przekrój różnych jakości od 20,1 Mpx po 5 Mpx.

Wyjaśnienia i Zakupy marzec '16

Witam was w nowym roku, wiem jestem cholernie "regularna" w pisaniu postów, ze względu na to iż bardzo dawno nie nagrywałam nic na yt piszę tu do was w małej wolnej chwili, dziś mam dla was małe wytłumaczenie, na yt mnie nie ma ze względu na studia i zmianę mieszkania w którym nie miałam dobrego światła do nagrywek, a studia wiążą się z opóźnieniami małymi w pisaniu pracy inżynierskiej nad którą teraz siedzę i nie mam możliwości nagrywania. Na blogu piszę mało bo jakoś łatwiej mi coś powiedzieć do kamery na temat kosmetyku czy innej rzeczy niż to opisać, ale jak już nie raz obiecywałam postaram się poprawić. Zdjęcie będzie jakości średniej ponieważ robiłam je telefonem i możecie je znaleźć na instagramie: @rudzina92 na który serdecznie zapraszam, przejdźmy do rzeczy ;)