Przejdź do głównej zawartości

Farba Garnier Colour & Shine

Witam was wszystkich bardzo ale to bardzo serdecznie z racji tego iż nie było mnie tutaj troszeczkę co jest spowodowane przede wszystkim brakiem czasu na wszystko ;( Szkoła matura oraz technik pochłaniają cały mój czas ;( ale postaram się od czasu do czasu coś dla was skrobnąć oraz nagrać ;)

Niedługo pojawi się Vlog w którym wszystko wam dogłębnie wyjaśnię, do którego się już troszkę zbieram ale no jak już wyżej widać nie mam na nic czasu ;(

a dziś jak już widzicie po tytule recenzja farby Garnier ;)

Pokażę wam najpierw co i jak a potem przejdę do jej opisu ;))











Tak wygląda opakowanie farby producent zapewnia że nie ma ona amoniaku ;) Pachnieć pachnie nawet ładnie jak kto lubi ;) a poniżej macie to co znalazło się w środku ;) 






utleniacz krem koloryzujący i odżywka ;)) 

Moja opinia ;) 
+ cena koszt na promocji to ok. 11 zł 
+ zapach nie pachnie chemicznie 
+ kolor złapał całe włosy nie zależnie od tego czy są one równomiernie pofarbowane przed nią czy nie, całe włosy po farbowaniu tą farbą są jednolite
+ładnie pokryła odrosty
+odżywka ale już chyba w każdej farbie jest odżywka
+ ładne opakowanie ;) 

- to iż ja nie czytając wzięłam taką która jest tylko na 28 myć jednak to może zaliczyć się także do + jeżeli któraś z was szuka farby nie na zawsze ;)
- każdorazowe mycie włosów liczy się z tym iż farba będzie spływała z włosów
- odżywka strasznie zmiękcza nam włosy
-po farbowaniu włosy zaczęły mi się elektryzować ;( co nie przeszkadza mi tak strasznie ;) 

Ocena całości to 7,4/10 ;)) 

Mam nadzieję że pomogłam wam w tym czy kupić ją czy nie ;)) 

Piszcie jakich wy używacie farb do włosów i czy długo się one trzymają ;)) 

Do zobaczenie w następnych postach ;) 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sesja zdjęciowa Marzec '17

Hej, myślę że chciałabym wrócić trochę do blogowania, dlatego dziś przychodzę do was z postem z sesji zdjęciowej. Wygrałam sesję z okazji dnia kobiet u świetnej pani fotograf Anity na Facebooku znajdziecie ją pod nazwą fabryka fotografii Anita Azafrańska LINK  ;) Dostałam konkretne wytyczne: okulary przeciwsłoneczne, kolorowe ubrania, kolorowe chustki. Dostosowałam się mimo iż "elegancko" lubię ubierać się na czarno ;) Sesja odbyła się na Wawrzkowiźnie , w okolicach Bełchatowa / woj. Łódzkie.

Recenzja Fotoksiążki Saal-Digital

Witam was po dłuugiej przerwie ;) Dziś przychodzę z recenzją, na instagramie spotkałam się z możliwością testu fotoksiążki przez Saal-Digital, więc wysłałam swoje zgłoszenie. Po kilku dniach firma odezwała się do mnie i dała możliwość zamówienia fotoksiążki za 150 zł. Niestety przegapiłam termin wykorzystania kuponu, ale firma przedłużyła mi tę możliwość więc zmobilizowałam się i stworzyłam sobie małe wspomnienia. W fotoksiążce zawarłam zdjęcia z wakacji i kilka momentów po wakacjach które wydały mi się odpowiednie do tego aby przetestować takie coś.  Zdjęcia robione były w większości nikonem A900 dwa zdjęcia są zrobione nikonem d5000 i jedno jest zrobione przednią kamerą samsunga j5 2016. Widzimy tu przekrój różnych jakości od 20,1 Mpx po 5 Mpx.

Wyjaśnienia i Zakupy marzec '16

Witam was w nowym roku, wiem jestem cholernie "regularna" w pisaniu postów, ze względu na to iż bardzo dawno nie nagrywałam nic na yt piszę tu do was w małej wolnej chwili, dziś mam dla was małe wytłumaczenie, na yt mnie nie ma ze względu na studia i zmianę mieszkania w którym nie miałam dobrego światła do nagrywek, a studia wiążą się z opóźnieniami małymi w pisaniu pracy inżynierskiej nad którą teraz siedzę i nie mam możliwości nagrywania. Na blogu piszę mało bo jakoś łatwiej mi coś powiedzieć do kamery na temat kosmetyku czy innej rzeczy niż to opisać, ale jak już nie raz obiecywałam postaram się poprawić. Zdjęcie będzie jakości średniej ponieważ robiłam je telefonem i możecie je znaleźć na instagramie: @rudzina92 na który serdecznie zapraszam, przejdźmy do rzeczy ;)