wtorek, 6 listopada 2012

Świeczki i przeprosiny ;)

Hey .

Cieszę się że czytacie bloga mimo mojej nieobecności jak niektóre/ niektórzy z was wiedzą od października zaczęłam rok akademicki ;)) Jak się okazało nie mam tak wiele czasu jak bym chciała abym mogła poświęcić na blog jak i na kanał. ;( nad czym ubolewam.

Mam nadzieje że mi to wybaczycie i dacie mi jakieś pomysły na szybkie filmiki tudzież na szybkie posty które będą was interesować ;))


Jeżeli nie chcecie czytać wytłumaczeń to zjedźcie niżej jest oddzielony prawidłowy post ;)





W ostatnim czasie kupiłam sobie także chomika o którym nie wspomniałam w filmiku który czeka na obróbkę zdradzę że jest to "HAUL Kosmetyczny " ;))

Jeżeli chcielibyście post o chomiku o tym jak go wybrałam co kupiłam dlaczego jak się nim zajmuje gdzie mieszka itp to piszcie chętnie zrobię fotorelację i wypiszę kilka ciekawych spostrzeżeń ;)


Mogę wam również zdradzić że przeprowadziłam się ze względu na studia i zdradzę wam że mieszkam teraz w Łodzi ;)) na razie się tu klimatyzuje ponieważ nie znam miasta ale już coraz lepiej poruszam się komunikacją miejską ;)

Dobra koniec 'chwalenia' się mam nadzieję że nikt tego tak nie odbierze przechodzę do sedna posta ;))


OD TĄD ZACZYNA SIĘ POST O ŚWIECZKACH!~;)


A więc byłam w weekend w biedroneczce ;) oczywiście po świeczki mimo że do Ikei mam pół miasta ale pojechałam do biedronki i kupiłam tam przepięknie pachnące i wyglądające świeczki dosłownie podróbki yankee candle ;)


Wyglądają tak ::




Polecam powiększenie zdj. ;)) i dokładne przeczytanie o świecach ;)

Wyglądają przecudnie jednak mają zbyt długi knot który przed zapaleniem ich trzeba sobie skrócić aby świeczka wypalała się równomiernie tutaj was uczulam ponieważ nie zrobiłam tego przy pierwszej świeczce czyli tej wyżej i niestety ale wypala mi się ona nierównomiernie co mi nie do końca przy niej przeszkadza ponieważ była ona jakaś wadliwa i słoik zaczął mi pękać nie wiem czy to przez jakąś wadę czy przez to że zapaliłam ją nie dając jej przyzwyczaić się do temperatury pokojowej ;))

A więc świeczka jest o zapachu: odprężającego jaśminu i ożywczego hibiskusa, pachnie pięknie ;)) pali się wg. producenta od 65 do 75 godzin więc jest wydajna co mi w niej przeszkadza to popękane szkło no ale mówi się trudno ;)) 






I świeczka która czeka na mroźniejsze dni. Nie każdy lubi wanilie ja ją uwielbiam od zeszłej zimy ;) Wanilia kojarzy mi się właśnie z zimą i tym czasem kiedy na dworze jest zimno w domu mamy ciepły kocyk herbatkę i własnie ten zapach ;))

Zapach nazywa się dokładnie: Zmysłowy akcent kremowej wanilii i złotego  bursztynu z nutą dębowego drzewa i piżma ;)) Ślicznie pachnie i czeka na swoją kolej ;)) 

Nie wspomniałam o najważniejszym ;) Świeczki znajdziecie w Biedronce za koszt ok 12 zł tak mi się wydaje że jest to 11.99 zł ale mogę się mylić w każdym bądź razie nie zapłacicie więcej niż 12 zł ;)) 

Wiadomość końcowa na ich temat ;p

Plusy:
*Piękny zapach
*Piękne opakowanie przypominające świeczki yankee candle(przynajmniej dla mnie) 
*Długi czas palenie
*Nawet nie zapalona świeczka oddaje swój zapach który czuć w całym mieszkaniu
*Cena!
*dostępność
*wiele zapachów do wyboru !

Minusy ;(
*Zbyt długi knot
*nierównomierne wypalanie się
*popękane opakowanie;(
* więcej nie znalazłam ;) 

Mam nadzieje że moja mini recenzja z zaprezentowanymi świecami spodobała się wam ;) a teraz lecę szykować się na uczelnie ;) Jeszcze chciałam wam tylko powiedzieć dla tych którzy uwielbiają świeczniki w biedronce również można znaleźć piękne świeczniki w kształcie kielichów w różnych kolorach za ok 11 zł są przepiękne ;) Ja na pewno się skuszę o ile zdążę je kupić ;) 

Do następnego posta ;))

Pozdrawiam ;) 

2 komentarze:

  1. hej, zostałaś nominowana do Liebster Blog, szczegóły już wkrótce u mnie na blogu, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Chciałam sobie kupić te świeczki z YC ale kosztują fortunę, a te są świetne!

    OdpowiedzUsuń