Przejdź do głównej zawartości

Dłuższa świeżość koloru czemu nie ! ;)

Hej ;) dziś przychodzę do was po tygodniowej nieobecności z nową porcją recenzji ;) 

Dziś na tapetę bierzemy lip tinty z belle które dostępne były jakiś czas temu w biedronce ;) 

Trwała pomadka w płynie firmy belle koszt ok. 8 zł 3,5gr, dostępna w trzech kolorach pomarańczowym, fuksjowym i ciemno czerwonym.
Ja w swojej kolekcji posiadam wszystkie trzy jednak przedstawię wam dziś jedynie dwa ponieważ jeden zaginął w akcji i został w rodzinnym domu ;) 

A więc zaczniemy od koloru pomarańczowego widocznego na zdjęciach. Ta pomadka jest trwała jednak nie tak trwała jak pomadki dostępne na rynku właśnie z belle które można zakupić w drogeriach. Jest bardziej płynna, na ustach daje pół transparentny efekt przy pierwszej aplikacji potrzeba aż 4 aplikacji żeby uwidocznić kolor, nie wchodzi w załamania ust pod warunkiem że mamy dobrze nawilżone usta, ja stosuje te tinty na pomadkę nawilżającą co może niektórym wydawać się złym sposobem aplikacji jednak mi nie przeszkadza ich kolor po nałożeniu na pomadkę.




Niestety nie jestem w stanie na dzień dzisiejszy pokazać wam jak wyglądają one na ustach ponieważ nie mam sprzętu ani światła który pozwoli mi wam to pokazać ;) , jednak musicie mi uwierzyć że pomadka wygląda fajnie, i utrzymuje się do 3h. od nałożenia na ustach, oraz ładnie schodzi z ust.

Kolejny kolor jest to czerwień ;) 



Kolor jest już mniej transparentny niż poprzednik, potrzebujemy jednej warstwy aby uzyskać ładny kolor jednak jeżeli nie satysfakcjonuje nas kolor pół transparentny to już przy drugiej warstwie będziemy zadowoleni z efektu. Tak jak poprzednik utrzymuje się do 3h, ładnie schodzi oraz nie wchodzi w załamania ust.

I to moi drodzy na tyle jeżeli chodzi o recenzję, nie wiem czy możecie je jeszcze gdzieś dostać ale na pewno dostaniecie te w stacjonarnych pkt. belle i na pewno wam się spodobają ;) 

Jeżeli chcecie widzieć jak wyglądają na ustach to piszcie zrobię dla was test na żywo ;) 

Napiszcie jakich wy używanie pomadek długotrwałych i czy się u was sprawdzają 

Do następnego ;) 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sesja zdjęciowa Marzec '17

Hej, myślę że chciałabym wrócić trochę do blogowania, dlatego dziś przychodzę do was z postem z sesji zdjęciowej. Wygrałam sesję z okazji dnia kobiet u świetnej pani fotograf Anity na Facebooku znajdziecie ją pod nazwą fabryka fotografii Anita Azafrańska LINK  ;) Dostałam konkretne wytyczne: okulary przeciwsłoneczne, kolorowe ubrania, kolorowe chustki. Dostosowałam się mimo iż "elegancko" lubię ubierać się na czarno ;) Sesja odbyła się na Wawrzkowiźnie , w okolicach Bełchatowa / woj. Łódzkie.

Wyjaśnienia i Zakupy marzec '16

Witam was w nowym roku, wiem jestem cholernie "regularna" w pisaniu postów, ze względu na to iż bardzo dawno nie nagrywałam nic na yt piszę tu do was w małej wolnej chwili, dziś mam dla was małe wytłumaczenie, na yt mnie nie ma ze względu na studia i zmianę mieszkania w którym nie miałam dobrego światła do nagrywek, a studia wiążą się z opóźnieniami małymi w pisaniu pracy inżynierskiej nad którą teraz siedzę i nie mam możliwości nagrywania. Na blogu piszę mało bo jakoś łatwiej mi coś powiedzieć do kamery na temat kosmetyku czy innej rzeczy niż to opisać, ale jak już nie raz obiecywałam postaram się poprawić. Zdjęcie będzie jakości średniej ponieważ robiłam je telefonem i możecie je znaleźć na instagramie: @rudzina92 na który serdecznie zapraszam, przejdźmy do rzeczy ;)

1+1 Rossman zdobybcze i -40% Super Pharm

Hej ;) dziś przychodzę do was z łupami z promocji w rossmanie 1+1 czyli kup jeden produkt a drugi tańszy lub w tej samej cenie odbierz za darmo, promocja trwa od 10 listopada do 19 listopada lub do wyczerpania zapasów. Ja swoje zakupy poczyniłam wczoraj, gdy weszłam do rossmana jasno i klarownie wiedziałam czego potrzebuje, oczywiście w rossmanie pełno pań zastanawiających się cóż to można sobie kupić, ja grzecznine przeprosiłam i podeszłam do szafy Bourjois, oprócz zakupów oczywiście nie obyło się bez dziwnego spojrzenia jednej z pań stojącej przy szafie Bourjois. Przechodząc do sedna miałam chrapkę na podkład Healthhy mix w najjaśniejszym dostępnym odcieniu 51 oraz na jasny korektor Healthy mix w odcieniu 1.