Przejdź do głównej zawartości

Recenzje z innej ręki : Nivea Aqua Effect by: Martyna

Hej wiem że dawno mnie nie było, były święta więc mi to chyba wybaczycie ;) i wiem że nie powinnam dodawać wam tego posta teraz tylko po kilku postach które dodam z własnymi recenzjami lub innymi rzeczami, ale tak wyszło więc musicie mi to wybaczyć ;)

Postaram się przygotować dla was kilka postów jak jeszcze jestem w domu i nie czeka mnie nauka wytężoną na uczelni przed sesją ;)

A więc szybki i bezbolesny post z mini recenzją ;)

A i wybaczcie że nie pojawił się post z prezentami tzn z propozycjami prezentów, ale postaram się to nadrobić bo przecież nie tylko pod choinkę kupuje się prezenty prawda ;))

a teraz przejdźmy do meritum ;)

Nivea Aqua Effect, mój ulubiony krem Ever! 






Używam go zarówno na dzień jak i na noc. Mam mieszaną cerę i ten krem idealnie ją wyrównuje, choć oczywiście w połowie dnia muszę poprawiać pudrem strefę T (nie można mieć wszystkiego), to wciąż jest moim ulubieńcem. 






Mam zamiar niedługo zdradzić go z sorbetem od Garniera do cery mieszanej, tylko po to by sprawdzić czy tamten sobie poradzi, ale uważam, że i tak nie będzie w stanie pobić Aqua Effect. 









W mojej osobistej ocenie 5/5.









No i moi kochani to na tyle na dzisiejszy post mam nadzieję że wam się podoba i zapraszam na mój kanał na którym staram się być raz na tydzień  co też nie wychodzi mi tak pięknie ale jakoś daje rade ;) dajcie znać o czym chcielibyście poczytać w kolejnym poście ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sesja zdjęciowa Marzec '17

Hej, myślę że chciałabym wrócić trochę do blogowania, dlatego dziś przychodzę do was z postem z sesji zdjęciowej. Wygrałam sesję z okazji dnia kobiet u świetnej pani fotograf Anity na Facebooku znajdziecie ją pod nazwą fabryka fotografii Anita Azafrańska LINK  ;) Dostałam konkretne wytyczne: okulary przeciwsłoneczne, kolorowe ubrania, kolorowe chustki. Dostosowałam się mimo iż "elegancko" lubię ubierać się na czarno ;) Sesja odbyła się na Wawrzkowiźnie , w okolicach Bełchatowa / woj. Łódzkie.

Recenzja Fotoksiążki Saal-Digital

Witam was po dłuugiej przerwie ;) Dziś przychodzę z recenzją, na instagramie spotkałam się z możliwością testu fotoksiążki przez Saal-Digital, więc wysłałam swoje zgłoszenie. Po kilku dniach firma odezwała się do mnie i dała możliwość zamówienia fotoksiążki za 150 zł. Niestety przegapiłam termin wykorzystania kuponu, ale firma przedłużyła mi tę możliwość więc zmobilizowałam się i stworzyłam sobie małe wspomnienia. W fotoksiążce zawarłam zdjęcia z wakacji i kilka momentów po wakacjach które wydały mi się odpowiednie do tego aby przetestować takie coś.  Zdjęcia robione były w większości nikonem A900 dwa zdjęcia są zrobione nikonem d5000 i jedno jest zrobione przednią kamerą samsunga j5 2016. Widzimy tu przekrój różnych jakości od 20,1 Mpx po 5 Mpx.

Wyjaśnienia i Zakupy marzec '16

Witam was w nowym roku, wiem jestem cholernie "regularna" w pisaniu postów, ze względu na to iż bardzo dawno nie nagrywałam nic na yt piszę tu do was w małej wolnej chwili, dziś mam dla was małe wytłumaczenie, na yt mnie nie ma ze względu na studia i zmianę mieszkania w którym nie miałam dobrego światła do nagrywek, a studia wiążą się z opóźnieniami małymi w pisaniu pracy inżynierskiej nad którą teraz siedzę i nie mam możliwości nagrywania. Na blogu piszę mało bo jakoś łatwiej mi coś powiedzieć do kamery na temat kosmetyku czy innej rzeczy niż to opisać, ale jak już nie raz obiecywałam postaram się poprawić. Zdjęcie będzie jakości średniej ponieważ robiłam je telefonem i możecie je znaleźć na instagramie: @rudzina92 na który serdecznie zapraszam, przejdźmy do rzeczy ;)