Przejdź do głównej zawartości

Recenzje z innej ręki: Bell RoyalFace Modeler (podkład w musie)

Bell RoyalFace Modeler  (podkład w musie). 

Hmm, i tu będę miała mały problem. Do HeBe poszłam z zamiarem zakupu musu od Essence i nie wiem nawet jak to się stało, że wyszłam z tym, prawdopodobnie skusiło mnie dwa w jednym i jak to zwykle bywa, gdy się chce przedobrzyć... 


Pierwsza rzecz, która sprawił, że więcej nie wpadnę na tak głupi pomysł, by wyciągać łapkę po rzecz, której nie miałam zamiaru kupić jest to, że gama kolorystyczna Bella jest taka jaka jest. 

Wybrałam najjaśniejszy odcień i... jest za ciemny. Nie można mu jednak odmówić tego, że kolor bronzera i podkładu są do siebie idealnie dobrane.
Dwa, podkład dobrze kryję, matuje i nie podkreśla suchych skórek (nakładam go pędzlem i nie przesadzam z ilością) - pozytywy 
Negatywów jest jednak więcej, poza wymienionym już wcześniej brakiem w gamie kolorystycznej, pudełko - podzielone na dwie komory (podkład/bronzer) jest dość niewygodne, gdy tak jak ja używacie do aplikacji pędzla. Kolejną wadą, przynajmniej dla mnie, jest sama koncepcja bronzera w musie. Bronzera ogólnie zaczęłam używać niedawno i był to zazwyczaj bronzer w kamieniu, więc może dlatego tak ciężko mi się przestawić.
Zawsze starałam się nie przesadzać i ze zbyt ciemnym odcieniem, jak i z ilością bronzera, co z bronzerem w musie wydaje mi się niewykonalne. Zaletą jest to, że dość dobrze łączy się z podkładem, ładnie cieniując cerę, jednak ciężko jest rozetrzeć go tak, by nie pozostawił efektu maski, odcinając się od szyi. Ok, miałam się nie pastwić. Powiem tyle, drugi raz bym go nie kupiła, ale być może dla osób, które lepiej radzą sobie z kosmetykami w musie okaże się on świetnym wyborem, mnie zwyczajnie drażni i z podkulonym ogonem powrócę do podkładu w płynie, którym o wiele lepiej mi się operuje i oczywiście do bronzera w kamieniu.

I to moi kochani na tyle a teraz jeżeli interesuje was czemu nie było mnie jakiś czas to już się tłumaczę;))

ostatni post pojawił się około miesiąca temu za co serdecznie przepraszam;) na yt też się nie pojawiłam już dawno a to z powodu napiętego planu studiów, no może przesadzam, ale jednak okres przed sesyjny jest lekko zawalony jeszcze z tego względu iż w tym semestrze miałam okazje zaliczać w zerowych terminach to dużo ułatwiło, jednak dwa tygodnie sesji też dały swe znaki przemęczeniem itp. Do dziś czekam na wyniki z dwóch przedmiotów więc jeszcze nie wiem czy jestem już na kolejnym semestrze ale idzie dobrze;)

Mam taką cichą nadzieje do was powrócić z coraz częstszymi postami, jednak musicie mi w tym pomóc, napiszcie mi w  komentarzach o czym chcielibyście czytać czy co oglądać na blogu i na yt jeżeli zaglądacie na mój kanał chętnie zrobię coś nowego na wszą prośbę;) 

Do zobaczenia w kolejnych postach ;) 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sesja zdjęciowa Marzec '17

Hej, myślę że chciałabym wrócić trochę do blogowania, dlatego dziś przychodzę do was z postem z sesji zdjęciowej. Wygrałam sesję z okazji dnia kobiet u świetnej pani fotograf Anity na Facebooku znajdziecie ją pod nazwą fabryka fotografii Anita Azafrańska LINK  ;) Dostałam konkretne wytyczne: okulary przeciwsłoneczne, kolorowe ubrania, kolorowe chustki. Dostosowałam się mimo iż "elegancko" lubię ubierać się na czarno ;) Sesja odbyła się na Wawrzkowiźnie , w okolicach Bełchatowa / woj. Łódzkie.

Recenzja Fotoksiążki Saal-Digital

Witam was po dłuugiej przerwie ;) Dziś przychodzę z recenzją, na instagramie spotkałam się z możliwością testu fotoksiążki przez Saal-Digital, więc wysłałam swoje zgłoszenie. Po kilku dniach firma odezwała się do mnie i dała możliwość zamówienia fotoksiążki za 150 zł. Niestety przegapiłam termin wykorzystania kuponu, ale firma przedłużyła mi tę możliwość więc zmobilizowałam się i stworzyłam sobie małe wspomnienia. W fotoksiążce zawarłam zdjęcia z wakacji i kilka momentów po wakacjach które wydały mi się odpowiednie do tego aby przetestować takie coś.  Zdjęcia robione były w większości nikonem A900 dwa zdjęcia są zrobione nikonem d5000 i jedno jest zrobione przednią kamerą samsunga j5 2016. Widzimy tu przekrój różnych jakości od 20,1 Mpx po 5 Mpx.

Wyjaśnienia i Zakupy marzec '16

Witam was w nowym roku, wiem jestem cholernie "regularna" w pisaniu postów, ze względu na to iż bardzo dawno nie nagrywałam nic na yt piszę tu do was w małej wolnej chwili, dziś mam dla was małe wytłumaczenie, na yt mnie nie ma ze względu na studia i zmianę mieszkania w którym nie miałam dobrego światła do nagrywek, a studia wiążą się z opóźnieniami małymi w pisaniu pracy inżynierskiej nad którą teraz siedzę i nie mam możliwości nagrywania. Na blogu piszę mało bo jakoś łatwiej mi coś powiedzieć do kamery na temat kosmetyku czy innej rzeczy niż to opisać, ale jak już nie raz obiecywałam postaram się poprawić. Zdjęcie będzie jakości średniej ponieważ robiłam je telefonem i możecie je znaleźć na instagramie: @rudzina92 na który serdecznie zapraszam, przejdźmy do rzeczy ;)