Dziś przychodzę do was z opóźnionym postem ;))
Od kilku dni (przynajmniej u mnie) w biedronce można spotkać nowe szafy bell LadyCode z nowymi kosmetykami.
Ponieważ ja poszukiwałam nowej mascary i tego dnia miałam wybrać się do rossmana postanowiłam wypróbować nowość.
Test na żywo tej nowości pojawi się na kanale już niedługo ;)
Dziś mam dla was tylko kilka fotek i właśnie taką lekką zapowiedź tego iż na blogu lub na yt pojawi się jej recenzja ;)
Mascara przychodzi do nas w opakowaniu takim plastikowym które rozrywamy i mamy załączone na zdjęciach szczotę i zapakowany tusz;) Producent obiecuje iż będziemy mieć pogrubione wydłużone rzęsy i że zawartość olejków poprawi nam kondycje naszych rzęs.
Od kilku dni (przynajmniej u mnie) w biedronce można spotkać nowe szafy bell LadyCode z nowymi kosmetykami.
Ponieważ ja poszukiwałam nowej mascary i tego dnia miałam wybrać się do rossmana postanowiłam wypróbować nowość.
Test na żywo tej nowości pojawi się na kanale już niedługo ;)
Szczota jest gruba na krótkim trzonku tusz jest czarny, i cóż mogę wam jeszcze powiedzieć przy użytkowaniu jej normalnie czyt. nie dotykaniu oczu fajnie się sprawdza jak na razie na kilka dni użytkowania jednak jak nam się przyśnie i dotkniemy głową poduszki mamy effekt pandy ;)
I moi drodzy na razie tyle mogę wam o niej powiedzieć za 9ml płacimy ok 9 zł w biedronce ;)
Zapraszam was do filmiku który jak się pojawi na dole będzie link pozdrawiam ;) !
O może warto spróbować, zajrzę jutro do biedrony, zobaczę czy u mnie coś nowego się pojawiło :)
OdpowiedzUsuńpowiem szczerze że na początku daje nawet fajny efekt tak na co-dzień również fajnie wygląda aczkolwiek jeżeli chcesz uzyskać spektakularny efekt sztucznych rzęs na imprezę czy do zdjęć to niestety nie sprawdzi się w tej roli ;)
Usuń