Hej ;) przychodzę dziś do was z jeszcze świeżym zakupem, a mianowicie z pomadka Maybelline Color Sensational w odcieniu 914 Vibrant mandarin.
Kilka ładnych dni zastanawiałam się nad zakupem pomadki z golden rose z serii velvet matt, z racji tego że mam wakacje i nie chce mi się jechać do łodzi po jedną pomadkę chciałam ją zamówić przez internet, ale wyszło by mi za nią aż 21 zł więc się wstrzymałam, u mnie w mieście nie mam sklepiku golden rose i nie wiem czy gdziekolwiek w jakiejś drogerii mogłabym je znaleźć, więc dziś przy okazji wizyty w rossmanie popatrzyłam sobie na pomadki ;)
Szukałam takiej soczystej pomarańczy nie wpadającej w czerwień, i znalazłam.
wybrałam pomadkę z Maybelline w odcieniu 914 której tester wyglądał zachęcająco, ;) chciałam pomadkę z wykończeniem matowym ale mimo to skusiłam się na pomadkę nawilżającą ale ;) do ale przejdziemy zaraz ;)
A więc jeżeli chodzi o sprawy techniczne zapłaciłam za nią 21 zł i kupiłam ją w rossmanie akurat była jakaś promocja ;) Pomadka ma śliczne opakowanie które mniej więcej obrazuje kolor znajdującej się w środku pomadki. na dole mamy ładnie pokazany nr i nazwę koloru pomadki.
co nam obiecuje producent:
Nowość od Maybelline - szminka Color Sensational, czyli nawilżająca pomadka.
Formuła kosmetyku została oparta o czyste barwniki i miód, pielęgnuje, wygładza. Maybelline wprowadziło 4 różne opakowania.
Do dyspozycji są aż 24 odcienie, podzielone na 4 gamy kolorystyczne (brązy, róże, czerwienie, fiolety). Każda z nich zamknięta jest innym kolorze skuwki.
Jeżeli chodzi o kolor to się zgodzę że jest dużo odcieni do wyboru i że na skuwkach widać mniej więcej jaki kolor mamy w środku;)
Jeżeli chodzi o mój kolor jest BOSKI ;) bardzo mi się podoba i cieszę się z tego że mogłam go "pomacać" przed zakupem bo były testery, po za tym na dłoni wydawał się właśnie nawilżający.
I przechodzimy do mojego ale ;)
moje usta nigdy nie są w pięknym stanie, lubię je skubać gdy się nudzę lub denerwuje, nie robię im peelingu ani super nawilżania co jakiś czas, aczkolwiek przejadę je szczoteczką do zębów i nawilżę je przed jakimś większym wyjściem ;) na codzień nie używam pomadek ani takich pielęgnujących ani
nadających kolor, aczkolwiek jak mam "fazę" to używam czegoś nawilżającego jeżeli posiadam do pod ręką, jak widać moje usta nie są w pełni gładkie, producent obiecuje nam że pomadka nam wygładzi i nawilży usta, prawda jest taka że pomadka ma lekkie wykończenie matowe chyba że ja chciałam to widzieć i widziałam, ale po pierwszej aplikacji to zauważyłam, i podkreśla ona niestety suche skórki na ustach jak i wszystkie niedoskonałości, kolor ma piękny soczysty, zjada się mniej więcej równomiernie nie mogę też określić tego ile się utrzymuje na ustach o tym dam wam jeszcze znać, ale jak na wakacje czy jakieś imprezy wydaje mi się że sprawdzi się świetnie ;)
Jeżeli szukacie tak soczystego koloru to naprawdę polecam i nie jest ona wcale w jakiejś wysokiej cenie;)
Jeżeli chcecie jakiś makijaż z tą pomadką w roli głównej to piszcie postaram się coś zrobić i obfotografować ;)
to na dziś tyle zapraszam do kolejnych postów, piszcie czy miałyście jakiś kolor z tej serii i jakie byście polecały :)
Pozdrawiam ;)
Szukałam takiej soczystej pomarańczy nie wpadającej w czerwień, i znalazłam.
wybrałam pomadkę z Maybelline w odcieniu 914 której tester wyglądał zachęcająco, ;) chciałam pomadkę z wykończeniem matowym ale mimo to skusiłam się na pomadkę nawilżającą ale ;) do ale przejdziemy zaraz ;)
A więc jeżeli chodzi o sprawy techniczne zapłaciłam za nią 21 zł i kupiłam ją w rossmanie akurat była jakaś promocja ;) Pomadka ma śliczne opakowanie które mniej więcej obrazuje kolor znajdującej się w środku pomadki. na dole mamy ładnie pokazany nr i nazwę koloru pomadki.
co nam obiecuje producent:
Nowość od Maybelline - szminka Color Sensational, czyli nawilżająca pomadka.
Formuła kosmetyku została oparta o czyste barwniki i miód, pielęgnuje, wygładza. Maybelline wprowadziło 4 różne opakowania.
Do dyspozycji są aż 24 odcienie, podzielone na 4 gamy kolorystyczne (brązy, róże, czerwienie, fiolety). Każda z nich zamknięta jest innym kolorze skuwki.
Jeżeli chodzi o kolor to się zgodzę że jest dużo odcieni do wyboru i że na skuwkach widać mniej więcej jaki kolor mamy w środku;)
Jeżeli chodzi o mój kolor jest BOSKI ;) bardzo mi się podoba i cieszę się z tego że mogłam go "pomacać" przed zakupem bo były testery, po za tym na dłoni wydawał się właśnie nawilżający.
moje usta nigdy nie są w pięknym stanie, lubię je skubać gdy się nudzę lub denerwuje, nie robię im peelingu ani super nawilżania co jakiś czas, aczkolwiek przejadę je szczoteczką do zębów i nawilżę je przed jakimś większym wyjściem ;) na codzień nie używam pomadek ani takich pielęgnujących ani
nadających kolor, aczkolwiek jak mam "fazę" to używam czegoś nawilżającego jeżeli posiadam do pod ręką, jak widać moje usta nie są w pełni gładkie, producent obiecuje nam że pomadka nam wygładzi i nawilży usta, prawda jest taka że pomadka ma lekkie wykończenie matowe chyba że ja chciałam to widzieć i widziałam, ale po pierwszej aplikacji to zauważyłam, i podkreśla ona niestety suche skórki na ustach jak i wszystkie niedoskonałości, kolor ma piękny soczysty, zjada się mniej więcej równomiernie nie mogę też określić tego ile się utrzymuje na ustach o tym dam wam jeszcze znać, ale jak na wakacje czy jakieś imprezy wydaje mi się że sprawdzi się świetnie ;)
Jeżeli szukacie tak soczystego koloru to naprawdę polecam i nie jest ona wcale w jakiejś wysokiej cenie;)
Jeżeli chcecie jakiś makijaż z tą pomadką w roli głównej to piszcie postaram się coś zrobić i obfotografować ;)
to na dziś tyle zapraszam do kolejnych postów, piszcie czy miałyście jakiś kolor z tej serii i jakie byście polecały :)
Pozdrawiam ;)
fantastyczny ten kolorek ;)
OdpowiedzUsuńChętnie bym wypróbowała bo uwielbiam mazidła do ust:)
OdpowiedzUsuńJest cudna jej wytrzymałość przebija wszystko ;) jak i to że jest teraz w promo w rossmanie za 22 zł i w hebe na -40 zł maybelline to magia ;) pozdrawiam ;)
Usuńładny kolorek:D
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do mnie :) worldpinklipstick.blogspot.com
kolor jest cudowny i bardziej intensywny niż udało mi się to przedstawić na zdjęciu, po kilku dniach testowania utrzymuje się na ustach do 5h, a potem traci na intensywności, jednym minusem jest wysuszenie ust pod koniec dnia ale wiadomo że nie jest to pomadka na co dzień, ;) ja już oglądałam inne kolory i tylko czekam na jakieś większe promo, w hebe jest teraz promocja na maybelline więc -40% na tą pomadkę od ceny wyjściowej 30 zł to się opłaca niestety nie mam hebe u siebie więc muszę czekać na rossmana ;) pozdrawiam ;)
UsuńŁadnie wygląda. Niestety mnie pomarańczowe odcienie kompletnie nie pasują.
OdpowiedzUsuńJa sama nie wiedziałam czy bedzie mi pasował ale dawno miałam chrapkę na taki kolorek skusilam sie i nie żałuję :) pozdrawiam :)
Usuń