piątek, 1 sierpnia 2014

Eveline serum regenerujące do rzęs z olejkiem arganowym-działa?


Hej dziś przychodzę do was z recenzją używanego przeze mnie ponad miesiąc produktu od eveline, a mianowicie serum do rzęs z olejkiem arganowym.
Jest to produkt 5 w 1
-podwaja objętość rzęs
-wydłuża i wzmacnia
-odżywia i regeneruje
-przyspiesza wzrost
-zapobiega wypadaniu

Z reguły nie wierzymy w działanie kosmetyków 5w1 ale po przeczytaniu tej recenzji zmienimy zdanie ;)






  Czy naprawdę podwaja objętość rzęs??

Możecie zobaczyć zdjęcia przed i po, moje rzęsy przed używaniem tej odżywki/serum były osłabione i było ich mało przez mascarę której używałam kilka miesięcy z lovley, niestety mimo fajnego efektu rzęsy mi się przerzedziły  i skróciły że tak powiem, po tej drastycznej zmianie moich rzęs postanowiłam zakupić sobie serum, wiedziałam ze eveline ma serum do rzęs ale w białym opakowaniu, gdy dotarłam do sklepu zobaczyłam to serum to postanowiłam spróbować, po miesiącu używania zauważyłam różnicę gołym okiem, zgadzam się z pierwszym pkt. zdaniem producenta, ze podwaja objętość rzęs ponieważ  u mnie zauważyłam że rzęsy się pogrubiły ;)









Jak możecie zauważyć różnica jest znaczna ;)
Czy wydłuża i wzmacnia ?
Czy wydłuża tego wam nie powiem, po miesiącu stosowania serum nie zauważyłam znacznego wydłużenia ale za to zauważyłam wzmocnienie i gęstość rzęs, co do wydłużenia powiem wam coś jeszcze później ;)
Czy odżywia i regeneruje ?
Tak ! powiem szczerze moje rzęsy były w opłakanym stanie na początku kuracji ale w jej trakcie widzę różnicę ;)
Czy przyśpiesza wzrost ?
Przyśpiesza jednak nie jest to jakiś bardzo szybki proces, że pomalujecie nią rzęsy przez dwa dni i już będzie efekt nie tak to niestety nie działa ;)
Czy zapobiega wypadaniu?
Ja przy demakijażu staram się nie trzeć oczu co jest jednym z czynników wypadania rzęs, kolejnym czynnikiem jest również "starość" włoska który wypadnie, widzę włoski na waciku jednak nie są to kępy tylko jedna sztuka przy demakijażu więc mogę śmiało stwierdzić że zapobiega, mimo iż nie wypadały mi te rzęsy przy tamtej mascarze która je zrujnowała to teraz przynajmniej widzę że moje rzęsy są zdrowe ;)
Co jeszcze obiecuje nam producent?
Innowacyjny produkt z właściwościami serum odbudowującego oraz aktywatora wzrostu rzęs, oraz bazy pod tusz ! właśnie o tym chciałam wam powiedzieć. 
Baza pod tusz?
Tak moje drogie panie, można tego serum użyć jako bazy pod tusz wtedy w ciągu dnia regenerujemy nasze rzęsy oraz pozwala nam ona wydłużyć rzęsy i lepiej rozprowadza nam się tusz, jednak jedyna uwaga to to iż należy pomalować rzęsy na jednym oku i od razu pomalować je tuszem ponieważ gdy serum wyschnie wtedy jest je pomalować po prostu ciężej.
Olejek argonowy czy nie macie go już dość, jest w co drugim kosmetyku dostępnym na rynku jednak w tym serum widzę jego mega właściwości, rzęsy są dla mnie bardzo ważnym narzędziem na co dzień bez nich makijaż oka nie wygląda tak ładnie dlatego też postawiłam na ich odżywienie.
Kwas hialuronowy kojarzy mi się wyłącznie z kosmetykami do pielęgnacji twarzy ale producent postanowił go umieścić w składzie co wydaje mi się było strzałem w dziesiątkę ;)
Mamy dwa sposoby na używanie serum ;)
Pierwszy:
Używamy w charakterze bazy pod tusz, jak już wspomniałam nakładamy na rzęsy co pozwoli nam je pięknie rozczesać ujarzmić i wydłużyć i od razu nakładamy nasz ulubiony tusz do rzęs.
Drugi:
Jako serum najlepiej na noc nanosząc na suche rzęsy przed snem.
A dlaczego mam je nakładać na noc?

A to dlatego iż serum jest białe ;) dziwnie byśmy wyglądały nakładając je na dzień bez tuszu i chodząc z białymi rzęsami ;)
Serum ma sylikonową szczoteczkę co jest odrobinę uciążliwe gdy nie umiemy się nią obsługiwać lub gdy się spieszymy, ja np. jak się spieszę to niefortunnie mając makijaż na sobie dźgnę się w oko w powiekę górną i zaczyna się płacz i w tym samym momencie tracę korektor pod oczami ;)

Jeżeli chodzi o cenę to w granicach 16-17 zł zawsze wszystko zależy od sklepu ;), dostępność to drogerie jak i sklepy które posiadają szafę z kolorówką eveline ;)

I końcowa ocena jak na miesiąc używania to jest wydajne, różnicę widać, ma fajną buteleczkę i szatę graficzną co dla wzrokowców jest na plus, przychodzi do nas w pudełeczku więc plus.

Jak dla mnie bomba za tak małe pieniążki widać efekt i nie potrzebuje drogich kosmetyków do rzęs aby te rzęsy wzmocnić, oczywiście jeżeli chodzi o mnie nie używałam go tak systematycznie jak można to wywnioskować przez 2 tygodnie używałam go codziennie a potem to raz na jakiś czas ale przynajmniej trzy razy w tygodniu się znalazło i oczywiście pod tusz do rzęs ;)
Jeżeli chodzi o kwestie powrotu do produktu to lubię testować inne kosmetyki i gdyby moje rzęsy ucierpiały podczas testów do na bank do niego wrócę.
A jeżeli chodzi o odstawienie produktu i zachowanie rzęs po odstawieniu to dam wam znać ;)

I to by było na tyle moi drodzy mam nadzieję że recenzja wam się podoba, napiszcie mi jakich wy produktów używałyście do regeneracji waszych rzęs i w jakim przedziale cenowym ;)

Pozdrawiam ;)

5 komentarzy:

  1. Na zdjęciach nie widać spektakularnej różnicy.

    Ja właśnie dopasłam serum Alverde. Ciekawa jestem, jak zadziała.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś niecoś widać :) jednak zaluje że nie zrobiłam fotek przed i po kuracji pomalowanych mascara :) ale uwierz produkt pomaga :) pozdrawiam :)

      Usuń
  2. fajna sprawa...myślę, że mimo zdjęć, które nie do końca prezentują efekt to i tak warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak niestety nie udało mi się dobrze zobrazować efektów ale gdyby ich nie było to nie pisałabym że są ;) pozdrawiam ;)

      Usuń
  3. Nie spodziewałabym się, że będzie taki ładny efekt!! :)

    OdpowiedzUsuń